Posty

Wyświetlam posty z etykietą podróże

Sopot bez zdjęć

Obraz
Każdemu kiedyś należy się urlop, nawet od robienia zdjęć. W ostatnim tygodniu miałam okazję być w Sopocie, pięknym mieście, którego nigdy nie doceniałam przez jego szeroką obecność w mediach i ogólnie w świadomości chyba wszystkich polaków. Jakoś niespecjalnie lubię miejsca, które przez swoją popularyzację stają się po prostu oklepane. Dobra może pisze to kobieta, które przez dziesięć lat z rzędu jeździła do Władysławowa na wakacje, ale oświadczam wszem i wobec, że to wina moich rodziców! Sopot natomiast został dla mnie odczarowany. Już nigdy nie będę traktować tego miasta jak po prostu miejsca z wysokimi cenami jedzenia i zatłoczonymi plażami. Nie wiem, być może to zasługa tego, że odwiedziliśmy to miasto u schyłku sezonu, czyli w ostatni tydzień szkolnych wakacji, ale jeśli Sopot choć w połowie bywa tak przyjemny w najbardziej newralgiczne miesiące roku, jaki teraz okazał się dla mnie, to gwarantuje, że jak już będę bogata (pieniężnie oczywiście, bo nad słowem bogactwo mogłabym ...